Opowiadania odważnych dla odważnych

Błądzić jest rzeczą ludzką, wybaczać niezwykłą.
- Judith Marin

Autor: Merrik
Data dodania: 2009-05-27 21:35:15
Rozmiar czcionki zmniejsz zwieksz
Oceny 5 ocen: 1
Odslon: 706
Dodatkowe: Wyślij ten adres znajomemu
Widok do druku drukarka

Jezioro Łabęzie

OpisScenariusz na apel na koniec roku szkolnego....big_smile
Tresc
Scenariusz na koniec roku:

"Jezioro łabęzie (?!) "

"Wszelkie podobieństwo do osób prawdziwych jest całkowicie zamirzone
i wynika tylko i wyłącznie z perfidii autorki. Jeśli przedstawione sytuacje obrażą was
w jakikolwiek sposób...pozostaje mi tylko życzyc miłego oglądania"

WERSJA III "Apokalipsa” (ostateczna i poprawiona)


ROLE:
Książe Maurycy
Wierny Przygłupi Przyjaciel Garbaty Odo
Kiężniczka łabęzi
Leśniczy- Aneta Matysiak
BARDZO Zły czarnoksiężnik Roman G.
Kaczuchy

(Las. Wchodzi Książe Maurycy i jego wierny przygłupi przyjaciel Odo. Książe ma na głowie zawadiacko przekrzywioną koronę i strzela z kuszy, do czego popadnie. Odo ma wielkiego garba na plecach i kaptur zarzucony na głowę. Zachowuje się trochę jak Toffik z Kabaretu Ani Mru-Mru. Maurycy strzela kolejny raz, zza parawanu wypada martwy leśniczy ze strzałą w sercu. Odo podchodzi do niego i trąca go podniesionym patykiem)

Odo: Panie chybaś zapił leśniczego!
Maurycy (nieco zażenowany głupotą sługi): Ehhh...Odo mówi się 'zabił' . Zresztą nie ma żadnej straty...(macha bagatelizująco ręką) Stary był leśniczy i tak by niedługo wyciągnął kopyta...

(Odo wzrusza ramionami, zabiera trupowi leśniczego czapkę i zakłada ją sobie na głowę.Idą dalej; Maurycy nadal strzela bez ładu i składu; z drzew spadają zwierzęta ustrzelone przez księcia. Odo pogwizduje głośno. Maurycy kilka razy odwraca się przykładając palec do ust, ale to nie skutkuje i Odo nadal gwiżdże)

M(zirytowany):Odo! Zamknij się!
O (pełnym niezrozumienia tonem): Czemu panie?
M: Bo jesteśmy na polowaniu, a na polowaniach jest się zazwyczaj...CICHO! (ostatnie słowo wykrzykuje słudze do ucha. Chwila ciszy.)
O:Ojojoj. Moc zwierzaków panie...
M: Jużci Odo! To po prostu twój pan ma talent łowiecki! Patrz!

( na scenę wchodzi łabęź)

M: Patrz jak ustrzelę tego łabęzia!
Księżniczka Łabęzi: Taa... akurat nie potrafisz strzelić prosto przed siebie, a miałbyś trafi ruchomy cel?

(Maurycy przerażony chwyta się kurczowo ramienia Oda)

M: Kto to powiedział?
KŁ: Ja przygłupi kmiocie! (łabąź zamienia się w dziewczynę) Jak śmiesz przychodzi do matecznika i niepokoi zwierzęta?!
M (falsetem): No na tym polega polowanie...
KŁ: Ale nie wolno ci polowa w sercu lasu! Tu zwierzęta żyją w spokoju! (pokazuje ręką na dwie kaczki, które tuż po wejściu na scenę zaczynają tańczyć kaczuchy. Schodzą)
M (drżącym głosem; stara się być władczy) Kim jesteś dziewko i jak przemieniłaś się w łabęzia?!
KŁ: Dziewko? Dziewko!? Jak śmiesz?! Jestem księżniczką!!

(Maurycy milczy chwilę, po czym wybuch wrednym śmiechem)

KŁ: Z czego się śmiejesz patefonie ruski!?!
M: No powiedzmy, ze nie wyglądasz na księżniczkę!
KŁ:Excuse me! Ale ja jestem księżniczką!
M:Jesteś za brzydka!

(Księżniczka wybucha płaczem)

M (przerażony): No nie płacz...to jeszcze nie powód do płaczu! Znałem wiele brzydkich księżniczek. Wprawdzie żadna nie znalazła sobie faceta, ale... (Księżniczka wybucha jeszcze głośniejszym płaczem)
(łkając): Bo widzisz. Jak błam mała to taki wredny dziad Roman G. co to umiał czarować rzucił na mnie klątwę! Co dzień zamieniam się w łabęzia a tylko w nocy mogę stawać się człowiekiem! I tylko pocałunek prawdziwej miłości może odczynić urok!
M:Eeee... Stary dziad Roman G.?? Czy to nie przypadkiem to emo przypominające Frankensteina, co nazywa siebie Bardzo Złym Czarnoksiężnikiem od Edukacji i każe chłopskim dzieciom nosić takie same mundurki?
KŁ:Ten sam!!

(Nagle zza parawanu wpada Bardzo Zły Czarnoksiężnik od Edukacji. Ma bluzę z kapturem założoną tył na przód tak, że kaptur zasłania mu twarz.)

BZCoE Roman G.: Łaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!
M, KŁ & O: AAAAAAAAAAA!!!! (Księżniczka i Odo przestali krzyczeć i okazało się, że Książe krzyczy jak mała dziewczynka. Nagle arystokrata zamilkł i spojrzał na resztę zawstydzony)

M: NO, CO? Przechodzę mutację.
BZCoE Roman G: HA HA! Zero tolerancji dla młodzieży gimnazjalnej!
(Odo podbiegł do BZCoE Romana G i zszarpnął mu kaptur z głowy. Oczom widzów ukazuje się twarz jak z sennego koszmaru...a jest nią twarz Romana Giertycha!!!!)

BZCoE Roman G: AAAA! Nie patrzcie na mnie! Nie mogę się pokazywać publicznie bez make-up'u!! Co powiedzą koledzy z partii Libertas?! (wybiega)

M: Dżisas Christs! Ale jaja. Czy w tym kraju nie ma już normalnych ludzi?? Dobra (Zwraca się do księżniczki) urok może odczyni pocałunek prawdziwej miłości tak? (księżniczka ochoczo kiwa głową) No dobra. Odo!
O:Tak o łaskawy i majestatyczny - olaboga- panie?
M: Który ją całuje?

(Milczą chwilę. Na scenę wpada BZCoE Roman G już kapturem na głowie)

BZCoE Roman G (zirytowany): Dżuma, syfilis, franca i trąd! Załatwmy to po męsku! Eme due like fake torba borba ósme smake deus deus kosma teus i moele bac! Raz dwa trzy to będziesz ty! (już wskazuje na Oda, ale szybko zmienia kierunek i wskazuje na Maurycego)

M: No dobra... (książe wyciera nos w rękaw głośno smarkając, kiedy chce objąć księżniczkę obsmarkanym ramieniem ta się odsuwa)
KŁ: Wiesz, co? Rozmyśliłam się! Ja lubię być łabęziem! Wiesz tak sobie latam i...i pływam sobie! Ale dzięki za troskę! (ucieka ze sceny)
M (z melancholią zwraca się do Oda): Ach kobiety! Już myślisz, że jest twoja, już się cieszysz, że jakaś laska na ciebie leci a tu nagle jak przychodzi, co, do czego to zostawia cię na bruku... (zamyślony wyciera rękaw o bluzę BZCoE Romana G) Ehhh. Tylko ty jesteś mi wierny Odo. Tylko ty mnie nigdy nie zostawisz dla innego księcia!
BZCoE Roman G: Eeee...to zabrzmiało dziwnie...
M: Kończ waśc wstydu oszczędź!! Ja przynajmniej nie noszę kaptura na twarzy, bo JA jestem śliczny! ( z wyższością) To, dlatego ja jestem księciem, a ty i Odo kmiotami! Chodźcie postwię wam frytki w Mac'u!
(wychodzą)


DI ENT

Zobacz tez

Skomentuj prace

Dodaj komentarz
Pseudonim
Tresc
User Gość
Data 2010-09-09 23:38:25
Zapisywanie
Shoutbox
[ 2010-01-31 09:24:28 ] Maciek: Ale co?
[ 2010-01-31 12:02:59 ] KRISS221i: avatar z góry zaczełem czytać
[ 2010-01-31 12:14:42 ] Maciek: Ahaaa. Ja nie oglądałem. Jeszcze.
[ 2010-01-31 12:26:32 ] KRISS221i: i nie polecam
[ 2010-01-31 15:49:03 ] Merrik: A bł ktoś może na Parnassusie?
[ 2010-01-31 16:19:30 ] Misiael: Dziś o 23:30 chcę Was widzieć przed telewizorami - na TVP 2 będzie retransmisja najlepszego koncertu ostatenigo dziesięciolecia.
[ 2010-02-01 21:31:31 ] Maciek: Kurczę, że też musiałem to przeczytać dopiero dzisiaj.
[ 2010-02-02 18:12:29 ] Sherrax: To była ściema w programie nigdzie nie pisało "jlepszego koncertu ostatenigo dziesięciolecia."
[ 2010-02-04 21:07:02 ] El Daniel: Parnassus zajebisty. chyba ze ktos nie lubi odkreconych filmow w dodatku z nuta rozkminy smile
[ 2010-02-04 21:07:23 ] El Daniel: telewizja kłamie. albo program telewizji xd
[ 2010-02-17 20:26:07 ] Dracula: ha, no to semestr do przodu big_smile
[ 2010-02-25 19:22:33 ] Maciek: Ano
[ 2010-02-25 23:12:54 ] El Daniel: co tam! jp na 100%?
[ 2010-02-27 22:56:41 ] Maciek: Oooo nieeeee.
[ 2010-04-07 22:12:07 ] Maciek: Skąd to pytanie w ogóle?
[ 2010-05-24 23:09:44 ] Maciek: ...
[ 2010-06-06 13:14:14 ] babol xD: stęskniłam się za Wami big_smile tylko neta ni mam..
[ 2010-06-06 13:15:51 ] babol xD: pozdrowionka dla wszystkich smile
[ 2010-06-07 00:05:31 ] Maciek: Dzięki, wzajemnie!
[ 2010-06-24 13:10:35 ] Sherrax: siema
[ 2010-06-24 13:11:06 ] Sherrax: Byl ktos na       Sonisphere Festival ?  big_smile
[ 2010-06-25 01:16:04 ] Maciek: big_smile Wiem, że to nie na miejscu pytanie, ale co mi tam: A co to jest? ;]
[ 2010-06-28 22:58:51 ] Firn: Siema ; p
[ 2010-06-28 23:27:58 ] Maciek: Cześć.
[ 2010-07-13 10:35:32 ] Lola Lola: Dzień dobry smile
[ 2010-07-14 22:51:37 ] Maciek: A dzień dobry, dzień dobry, witamy, prosimy.
[ 2010-08-19 21:18:25 ] avelina: Witam, witam:) o zdrowie nie pytam, ale...Jedzie ktoś na Coke Live Music Festival??smile
[ 2010-08-24 11:57:05 ] Lola Lola: Był ktoś na woodstocku? smile
[ 2010-08-30 21:47:46 ] Sherrax: Nie ale byłem w czoraj na Swinipasie w Kultowej w katosach
[ 2010-09-06 11:06:00 ] Maciek: I jak?
Zarejestruj się żeby pisać w shoutboxie.
reklama Mythai: Portal do świata Fantasy i RPGFanlista
© by Opowiadania 2006 - 2010 oparte na silniku Puklerz kontakt z adminem osób online: 4 Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO